Reklamacja dot. Poczty Polskiej
Posty: 3
|Strona 1 z 1
Reklamacja dot. Poczty Polskiej
Wysyłam list polecony z opcją priorytet 06 VIII
11 VIII - klienta zgłasza że nie otrzymała przesyłki
wysyłam klientce skan dowodu nadania
do 22 VIII klientka mi zgłasza że nadal nie otrzymała przesyłki,
i twierdzi że była osobiście w urzędzie i pytała podając numer listu polec.
23 VIII - zgłaszam pisemną reklamację w UP w którym nadano przesyłkę.
28 VIII - przesyłka wraca do Nadawcy z opisem
"Nie podjęto w terminie" na przesyłce są stempla pocztowe i dwa terminy aviso
co dalej?
Czy sklep powinien ponieść koszt przesyłki,
wysyłając paczkę jeszcze raz,
a właściwie drugi (zwrot nie odebranej przesyłki nie jest zwracany za free).
???
Odnośnie REKLAMACJI,
Poczta Polska jak zwykle napisze, że przesyłki nie odebrał klient
11 VIII - klienta zgłasza że nie otrzymała przesyłki
wysyłam klientce skan dowodu nadania
do 22 VIII klientka mi zgłasza że nadal nie otrzymała przesyłki,
i twierdzi że była osobiście w urzędzie i pytała podając numer listu polec.
23 VIII - zgłaszam pisemną reklamację w UP w którym nadano przesyłkę.
28 VIII - przesyłka wraca do Nadawcy z opisem
"Nie podjęto w terminie" na przesyłce są stempla pocztowe i dwa terminy aviso
co dalej?
Czy sklep powinien ponieść koszt przesyłki,
wysyłając paczkę jeszcze raz,
a właściwie drugi (zwrot nie odebranej przesyłki nie jest zwracany za free).
???
Odnośnie REKLAMACJI,
Poczta Polska jak zwykle napisze, że przesyłki nie odebrał klient
- Autor tematu
- Posty: 38
- Dołączył(a): 2008 maja 05, Pn 14:15
- Podziękował : 0 razy
- Otrzymał podziękowań: 0 razy
Re: Reklamacja dot. Poczty Polskiej
Walka z wiatrakami - ot, co.
Żadna firma kurierska, pocztowa itp nie jest święta. To, co opisałeś z pocztą, zdarza się i firmom kurierskim. Kurierowi nie chce się dupy ruszyć do jakiejś oddalonej miejscowości, to pisze, że nie zastano adresata i płaci się za powtórne doręczenie. Jak już pisałem, to walka z wiatrakami. Trzeba przełknąć tą pigułkę i tyle. Mamy za małą konkurencję w kraju w sektorze tych usług.
Żadna firma kurierska, pocztowa itp nie jest święta. To, co opisałeś z pocztą, zdarza się i firmom kurierskim. Kurierowi nie chce się dupy ruszyć do jakiejś oddalonej miejscowości, to pisze, że nie zastano adresata i płaci się za powtórne doręczenie. Jak już pisałem, to walka z wiatrakami. Trzeba przełknąć tą pigułkę i tyle. Mamy za małą konkurencję w kraju w sektorze tych usług.
-

- Moderator Witryny
- Posty: 1154
- Dołączył(a): 2008 kwi 29, Wt 10:46
- Lokalizacja: Chorzów
- Podziękował : 0 razy
- Otrzymał podziękowań: 5 razy
Re: Reklamacja dot. Poczty Polskiej
W tym roku miałem podobny przypadek. Z tego, co pamiętam, to możesz wysłać skargę, żeby wiedzieli, że coś było nie tak, ale i tak niczego nie wywalczysz. Panienek ze swojego okienka też nie opr, bo one niczemu nie są winne.
Szkoda czasu i energii, takie rzeczy zdarzają się rzadko więc nie są dotkliwe - zapłać i zapomnij.
Szkoda czasu i energii, takie rzeczy zdarzają się rzadko więc nie są dotkliwe - zapłać i zapomnij.
Posty: 3
|Strona 1 z 1
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

